Implant oka – technologia w służbie ludzkości

Dynamiczny rozwój niektórych gałęzi medycyny, związany jest z postępem technologicznym, którego rozwiązania udaje się z powodzeniem zaadaptować na potrzeby leczenia ludzi bądź poprawy komfortu ich życia. Ma to odzwierciedlenie m.in. w implantologii, która ukierunkowana jest na wszczepianie w ciało człowieka sztucznych elementów, co ma służyć odtworzeniu funkcji różnych narządów albo poprawie samej estetyki. Dosyć powszechne są implanty kości, endoprotezy stawów biodrowych, piersi czy zębów, ale w ostatnim czasie coraz częściej mówi się też o implantach oka.

Wiele mówi się o implantach oczu, które pozwoliłyby osobom niewidzącym oraz cierpiącym na różnego rodzaju choroby neurodegeneracyjne, na całkowite odzyskanie zmysłu wzroku. Prace w tym zakresie prowadzone są niezależnie w wielu krajach, a jednym z najbardziej perspektywicznych i zaawansowanych projektów, jest wspólne dzieło grupy polsko-amerykańskich naukowców. Na efekty finalne i wdrożenie wynalazku, z pewnością trzeba będzie poczekać jeszcze kilka lat.

Implant oka, czyli niwelowanie traumatycznych doznań i pooperacyjnych skutków enukleacji

Obecnie mocno rozwinięta jest implantologia oka, ukierunkowana na odtworzenie estetyki obszaru oczodołu i gałki ocznej. Różne choroby narządu wzroku, głównie o podłożu nowotworowym, mogą stać się przyczyną ewisceracji lub enukleacji, czyli usunięcia gałki ocznej. Zabieg taki w sposób zdecydowany zaburza całą anatomię w obrębie oczodołu.

Zapadniecie się tzw. pochewki Tenona, skurcze mięśniowe, nienaturalne rozprowadzenie tkanki tłuszczowej oczodołu, a także mnóstwo innych niepożądanych skutków pooperacyjnych, jest powodem licznych komplikacji. Mają one bezpośredni wpływ nie tylko na aspekty estetyczne, związane z wyglądem twarzy, ale przede wszystkim na jakość życia i ogólne samopoczucie osoby dotkniętej takim traumatycznym doznaniem. Za sprawą wspomnianych implantów, taki deficyt w zakresie objętości tkanek miękkich obrębu oczodołu, może zostać skutecznie wyeliminowany.

Od żywic do hydroksyapatytu

Dzięki postępowi technologicznemu, implanty wewnątrzoczodołowe wykonuje się z coraz lepszych materiałów. Początkowo stosowano głównie wszczepy autogenne, czyli do uzupełniania ubytków przeszczepiano tkankę samego pacjenta, pochodzącą z innych fragmentów jego ciała, jednak nierzadko dla uzyskania właściwego efektu, poddawano go potem serii trudnych zabiegów kosmetycznych. Stosowano także implanty silikonowe, oparte na bazie żywic akrylowych i polipropylenowych, wykorzystywano protezy nylonowe czy teflonowe. Dochodziło również do prób tworzenia kompozytów plastikowo-metalowych, jednak rezultaty takich rozwiązań okazały się niesatysfakcjonujące.

Współczesna technologia pozwoliła na opracowanie i wdrożenie rozwiązań opartych o powstanie implantów z hydroksyapatytu. Ten porowaty minerał ma doskonałą strukturę powierzchni, która stwarza możliwości wrastania tkanek w implant, co w konsekwencji gwarantuje dużą stabilność i minimalizuje ryzyko przemieszczenia się protezy oka. Efekt ostateczny często związany jest nawet z uzyskaniem pewnego stopnia ruchomości implantu, odzwierciedlającą naturalną motorykę gałki ocznej. Tej ruchomości sprzyja także powleczenie tylnej części implantu silikonowym elastomerem, natomiast front protezy oka ma delikatne zagłębienia, pozwalające utrzymać mięśnie proste we właściwej pozycji.

Jak wygląda proces wszczepienia implantu?

Cały zabieg wszczepienia implantu, jaki produkuje się o średnicach od 16 do 22 mm, odbywa się pełnym znieczuleniu. Procedura założenia protezy hydroksyapatytowej jest bardzo skomplikowana i wiąże się początkowo z koniecznością odcięcia spojówki z jednoczesnym wydzieleniem torebki Tenona. W następnej kolejności odsłania się przyczepy mięśni (prostych), by markerem naznaczyć płatki twardówki. Po tym dochodzi do ich wypreparowania skalpelem, aż do kompletnego rozdzielenia płatków, które się odcina. Kolejnym etapem jest odcięcie nerwu wzrokowego, utrzymując pełne ukrwienie (hemostaza). Później dopasowuje się już właściwą wielkość implantu, uwzględniając ubytki tkankowe i następuje pozszywanie przerwanych wcześniej struktur.

Nadzieja na trwałe przywrócenie funkcji wzroku

Jeśli chodzi o prace zespołu specjalistów polsko-amerykańskich nad implantami, dzięki którym możliwe będzie odzyskanie wzroku u osób dotkniętych całkowitą bądź częściową ślepotą, to na chwilę obecną obiektem eksperymentów stała się siatkówka makaka. Zauważono, że u tej małpy jest ona bardzo zbliżona do ludzkiej. Siatkówka człowieka, jak i makaka, jest zbudowana z podobnych komórek zwojowych, co ma przełożenie na proces kodowania przez nią informacji oraz pobudzania komórek elektrycznymi impulsami.

Zasada funkcjonowania siatkówki jest taka sama u różnych gatunków, jednak poszczególne komórki zwojowe mają u nich odmienne funkcje, w przeciwieństwie do ludzi i makaków właśnie, gdzie stwierdzono duży stopień podobieństwa. Niektóre komórki transportują informacje o zmianach w jasności, jeszcze inne odpowiedzialne są za przesył sygnałów w zakresie barw lub drobnych detalach/szczegółach. Badania te mają kolosalne znaczenie dla stworzenia w najbliższej przyszłości zaawansowanego technologicznie implantu dla niewidzących.

Autor: Paweł Łukasik

1 komentarz

  1. ann Odpowiedz

    Ja rozumiem, że technologia powinna służyć ludzkości i fajnie, że trwają prace nad takimi cudami, ale zwyczajnie szkoda cierpienia zwierząt, bo w medycynie wiele osiągamy właśnie dzięki ich cierpieniu… Pod rozwagę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.