Alimenty dla byłej żony lub męża

Rozwód to dla współmałżonków delikatna sprawa, a dla niektórych wręcz traumatyczne przeżycie. Jednakże w tym przygnębiającym czasie, warto pamiętać o istotnych sprawach, jakimi są finanse i zabezpieczyć swój byt po rozwodzie. Bowiem zgodnie z polskim prawem, sąd może zasądzić alimenty nie tylko na dzieci, ale i na byłą żonę lub byłego męża. Jeżeli sam jesteś przed lub w trakcie rozwodu i chcesz wiedzieć, kiedy ex „druga połówka” może starać się o alimenty, zapoznaj się z artykułem.

Jak złożyć pozew o alimenty?

Obowiązek alimentacyjny wobec byłego współmałżonka uregulowany jest w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym. Zgodnie z ustawą, o alimenty można wystąpić na dwa sposoby:

  • zgłaszając roszczenie ustnie lub na piśmie podczas rozprawy rozwodowej,
  • już po orzeczeniu rozwodu, składając pisemny wniosek do sądu rejonowego, wydziału rodzinnego i nieletnich.

Sąd prześle kopię wniosku wraz z pismem do strony pozwanej o alimenty.

Winny rozwodu

Sąd, orzekając rozwód, może stwierdzić:

  • wyłączną winę jednej strony,
  • brak strony winnej rozwodu (tzw. rozwód bez orzekania o winie),
  • winę obu stron.

Te trzy różne werdykty niosą za sobą różne konsekwencje, także w kwestii alimentów. W sytuacji winy wyłącznie jednej strony, małżonkowi, któremu przypisano winę, nie należą się alimenty. W dwóch ostatnich przypadkach, zarówno były mąż, jak i żona, mogą starać się o alimenty od swojego ex, jeżeli popadną w stan niedostatku. Czym jest niedostatek i czy jest to wyłącznie subiektywne spojrzenie na swoją sytuację? O tym w dalszej części artykułu.

Kiedy mówimy o małżonku w niedostatku?

Niedostatek jest sytuacją, w której jedna ze stron nie ma wystarczających środków utrzymania, które mogłyby zaspokoić jego usprawiedliwione, a nie tylko niezbędne potrzeby. Oprócz tego, aby sąd uznał stan niedostatku, jego przyczyną powinny być okoliczności niezależne od osoby wnioskującej o alimenty.

W niedostatku nie znajduje się zatem osoba, która ma wysokie kwalifikacje, ale nie chce się jej iść do pracy. Lecz niedostatkiem sąd może uznać przypadek, kiedy jedna ze stron udowodni, że w czasie trwania małżeństwa nie pracowała i nie uczyła się, ponieważ zajmowała się domem. Z uwagi na te obowiązki nie zdobyła ani dobrego wykształcenia, ani nie ma doświadczenia zawodowego, dlatego po rozwodzie trudno jej znaleźć pracę. Wtedy, były mąż lub żona, mogą zostać zobligowani do płacenia alimentów.

Alimenty dla byłej żony

Rozwód z orzeczeniem o winie a alimenty

Nieco inaczej ma się sytuacja, gdy sąd orzeknie, że winę za rozwód ponosi wyłącznie jeden ze współmałżonków. Wtedy, małżonek uznany za wyłącznie winnego, nie może starać się o alimenty od drugiej strony, nawet jeżeli znajdzie się w stanie niedostatku. Małżonek niewinny może za to zażądać alimentów od małżonka wyłącznie winnego w przypadku, kiedy:

  • na skutek rozwodu nastąpiło istotne pogorszenie się jego sytuacji finansowej,
  • nie ma możliwości zaspokajania swoich usprawiedliwionych potrzeb.

W pierwszym przypadku, aby sąd przyznał alimenty, nie musi stwierdzić, że (niewinny) współmałżonek znajduje się niedostatku. Wystarczy, że np. po rozwodzie nie będzie go stać na kupno luksusowych dóbr, co było normą trakcie trwania małżeństwa.

Wysokość alimentów

Kwota przyznanych alimentów powinna być kompromisem pomiędzy potrzebami otrzymującego alimenty a możliwościami zarobkowymi płacącego. Co istotne – możliwości zarobkowe to nie są jedynie faktyczne wpływy na konto. Sąd bierze pod uwagę dochody, jakie uzyskiwałby płacący, gdyby w pełni wykorzystał możliwości wynikające np. ze swojego wykształcenia.

Najłatwiej zobrazować to przykładem – Marek z Gdańska ma uprawnienia spawalnicze. Mimo że w jego regionie jest wiele ofert pracy (za dość wysoką stawkę) dla spawaczy, Marek wybrał pracę w hipermarkecie, gdzie zarabia niewiele więcej niż najniższa krajowa. Sąd, ustalając wysokość alimentów na byłą żonę Marka, weźmie pod uwagę dochody, które Marek mógłby uzyskać, wykorzystując w pełni swoje możliwości zarobkowe, tj. pracował jako spawacz.

Obniżenie lub podwyższenie alimentów

Wysokość alimentów nie jest orzekana raz na zawsze. Obie strony – zarówno otrzymująca, jak i płacąca – mogą wystąpić do sądu z wnioskiem o obniżenie lub podwyższenie alimentów. Co ważne, muszą zajść okoliczności, które istotnie zmieniły sytuację finansową którejś ze stron. Np. wspomniany wyżej Marek zachorował na astmę oskrzelową, która uniemożliwia mu pracę jako spawacz. W związku z tym Marek musiał znaleźć zatrudnienie tam, gdzie jego choroba nie jest przeszkodą i wrócił do swojej starej pracy w hipermarkecie. Marek może wystąpić z wnioskiem do sądu o dopasowanie wysokości alimentów do jego nowej sytuacji.

Jak długo trzeba płacić alimenty na ex?

Zgodnie z ustawą, obowiązek alimentacyjny wygasa:

  • w momencie wstąpienia otrzymującego alimenty w nowy związek małżeński.
  • po upływie 5 lat od orzeczenia rozwodu.

Ten drugi wariant ma miejsce pod warunkiem, że sąd nie orzeknie o przedłużeniu obowiązku alimentacyjnego. Bowiem strona otrzymująca alimenty może udowodnić zaistnienie wyjątkowych okoliczności, które usprawiedliwią konieczność dalszego otrzymywania pomocy finansowej od byłego męża lub byłej żony.

Autor: Justyna Czerwińska


OJCIEC ALKOHOLIK I ALIMENCIARZ? NIE SZKODZI, MASZ GO UTRZYMYWAĆ!

POLACY UNIKAJĄ PŁACENIA ALIMENTÓW

22 komentarze

  1. Janusz i Grażyna Odpowiedz

    Jeśli pasożyt ma wykształcenie ale nie chce mu/jej się pracować bo woli za kasę męża,/żony żyć lekko to jakie alimenty, kopa w D. i tyle

  2. Jola Tyrakowska Odpowiedz

    Ja myślę, że… To dobrze, że można ubiegać się o alimenty. Każdy ma inną sytuację. Fajnie, jeśli nie chce / nie musi. Ale pamiętajmy, że są kobiety które są zależne ekonomicznie. Takim kobietom, często matkom kilkorga dzieci ciężko się wbić na rynek pracy, pogodzić pracę z wychowaniem. Weźmy tez pod uwagę kobiety (czy też mężczyzn) niepełnosprawnych, czy inne okoliczności życiowe które nie pozwalają im zarabiać tyle, żeby do ie poradzili.
    Nie lubię generalizowania. Punkt widzenia zmienia się pod wpływem sytuacji w której się znajdziemy. I oby jak najmniej z nas musiało domagać się tych alimentów, ale…… rozumiem ich. Naprawdę…

  3. Tomasz Michał Romaniewicz Odpowiedz

    Jak zdradził Żonę i olał Dzieci, to niech płaci. Przy rozwodzie z orzeczeniem o winie, jest to możliwe. Można złożyć wniosek później, nie trzeba od razu.

  4. Ula Jakubczak Odpowiedz

    Ja mam alimenty od bylego meza. Rozwod z jego winy, na pierwszej sprawie dostalam rozwod i przysadzono mi alimenty.

  5. Alicja Wiewiórska Odpowiedz

    Jeżeli ktoś zniszczy psychicznie ,wpędzi w depresję żonę / męża niech płaci alimenty, jestem jak najbardziej za tym

  6. Marek Olejnik Odpowiedz

    Że też nie wstyd (poza wyjątkowymi sytuacjami – niepełnosprawność itp) żebrać od obcego już człowieka

    1. Alicja Wiewiórska Odpowiedz

      A jak ktoś zdradził i zabił wszystkie wartości w człowieku ,doprowadził do takiego stopnia że człowiek musiał budować swoją wiarę w siebie przez długie lata później,to nie był wstyd ? Myśle że tacy ludzi i nie dzielę tu na płeć powinni ponieść jakieś konsekwencje

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.