Rozwód, czyli jak wygląda cały proces, od A do Z

Małżeństwo z punktu widzenia prawa jest bardzo interesującym zjawiskiem. Można by je z powodzeniem określić mianem umowy bezterminowej, wiążącej dwie osoby. Umowa ta będzie określała warunki, które należy spełniać, by jej założenia miały rację bytu. Jednak co w sytuacji, kiedy małżonkowie nie żyją, w małżeństwie tak jak powinni? Wtedy „umowę” można rozwiązać, również w bardzo szczegółowo określony sposób. Jak dokładnie wygląda ten proces?

Pisanie pozwu

Pierwszą kwestią, którą można uznać nawet za najważniejszą, jest napisanie pozwu. To etap, w którym należy dokładnie przemyśleć wszystkie swoje oczekiwania oraz potrzeby. Kwest, które należy rozważyć, będą dotyczyły takich dziedzin jak opieka nad dziećmi, czy sprawy majątkowe. Dlaczego trzeba to przemyśleć już teraz? Ponieważ podczas pisania pozwu konieczne będzie dokładne określenie oczekiwań wobec rozwiązywanego małżeństwa.

Co trzeba wpisać?

Na samym początku należy zadbać o podanie danych zarówno swoich, jak i pozywanego małżonka. Konieczny będzie również numer pesel, jak i data i miejsce sporządzenia pozwu. Kolejny etap to żądania jest to najważniejszy element. Tym, co znaleźć się tutaj musi zawsze, to żądanie samego rozwodu, należy również określić, z czyjej następuje rozwód. Na tym etapie trzeba też określić kwestie wychowawczo majątkowe. Oznacza to określenie opieki nad dzieckiem, tego, w jaki sposób ma zostać podzielony majątek, oraz czy będzie występowało się o ewentualne alimenty. Bardzo ważne w tym momencie jest uświadomienie sobie dwóch rzeczy.

Po pierwsze, o zasadności pozwu zdecyduje sąd, tak więc może on określić winę nawet po stronie osoby pozywającej. Kolejną kwestią jest to, że sprawy majątkowe, mogą zostać rozstrzygnięte na zupełnie niezależnej rozprawie, już po postępowaniu rozwodowym. Dotyczy to zarówno kwestii alimentacyjnej, jak i samego podziału majątku. Kolejnym krokiem będzie uzasadnienie pozwu oraz załączenie odpowiednich informacji. Będzie to załącznik o zarobkach, dokładne dane dzieci itp. Pozywający musi również określić, czy będzie korzystał z materiału dowodowego w postaci zeznań świadków.

Co dalej?

Po napisaniu pozwu należy wysłać go do odpowiedniego sądu. Wyznaczony zostanie wtedy termin pierwszej rozprawy. Warto pamiętać, że sąd, do którego wysłany zostanie pozew, musi być sądem odpowiednim okręgowi ostatniego miejsca zamieszkania małżonków. W przypadku przesłania wniosku do niewłaściwego sądu, poprzez odpowiednie decyzje administracyjne pozew zostanie przekazany do właściwego sądu, może to jednak wydłużyć czas trwania całego procesu. W przypadku kiedy małżonkowie mieszkają za granicą, wybór okręgu jest uzależniony od decyzji sądu najwyższego.

Rozprawa

To jak duża będzie ilość rozpraw, zależy od bardzo wielu czynników. Wpływ na to mogą mieć takie kwestie jak skomplikowanie sprawy, ilość powołanych świadków, czy też zakres, jaki obejmuje sam proces. Tak więc cały cykl procesowy w przypadku pozwu dotyczącego zarówno rozwodu, jak i podziału majątku, i kwestii alimentacyjnych będzie zwykle dużo dłuższy, niż w przypadku pozwu obejmującego sam rozwód.

Kwestia dzieci

Pomimo że wyznaczanie alimentów jest podczas rozwodów całkowicie opcjonalne, obowiązkowym ich etapem jest wyznaczanie opieki nad dziećmi dla jednego z rodziców. Jednocześnie drugi rodzic, traci wtedy pełnię praw rodzicielskich. Nie jest to duże ograniczenie i nie ma ono na celu uniemożliwienie czy też utrudnienie kontaktu z dziećmi. Obejmuje ono kwestie takie jak możliwość wyrażania zgody na dłuższe wyjazdy itp. Trzeba jednak pamiętać, że mowa tutaj o przypadkach, kiedy rozwód nie jest wywołany przemocą w rodzinie. W takiej sytuacji ograniczenia rodzicielskie mogą być znacznie większe.

Decyzja

Po odbyciu wymaganej ilości rozpraw sąd podejmuje decyzje w sprawie rozwodowej. Nie będzie to jednak jedna decyzja, zawierająca w sobie odpowiedź na każdą z poruszanych kwestii. Zarówno finanse, opieka nad dziećmi, aż w końcu sama wina rozwodu, zostaną dokładnie, jak i szczegółowo omówione. Każdy z aspektów zostanie poddany dogłębnej analizie, następnie zasądzone będzie, co należy zrobić ze wszystkimi z wymienionych dziedzin. Najbardziej problematyczne będą sprawy rozwodowe, w których jedynie jeden z małżonków chce rozwodu. W takich momentach sam proces może trwać niezwykle długo. Dodatkowo dużą rolę w samym procesie odbywają dzieci. W momencie, kiedy rozwód zaszkodziłby ich rozwojowi, sąd nie wyrazi na niego zgody.

Autor: Tomasz Szafrański

3 komentarze

  1. Aneta Odpowiedz

    Coraz większa ilość rozwodów w dzisiejszych czasach mówi jasno. Małżeństwo traci na znaczeniu, przez co młodzi ludzie za bardzo się z nim śpieszą. Warto czasem dłużej zastanowić się nad wyborem partnera bądź partnerki.

  2. Wałbrzych Odpowiedz

    Przestaje zależeć nawet kobietom.jestem tego przykładem.nie bije.nienpije,pracuje,dzieckiem się zajmowałem(jej dziecko).A jednak po ponad dwoch latach z dnia na dzień odeszła…napisała wniosek i się wyprowadziła…i obwiniła mnie,jednak powody które podała kwalifikują się do kłótni małej Anię rozwodu,takie wyrzucanie małżeństwa na śmietnik bez możliwości naprawy….

  3. dnik Odpowiedz

    Proszę wybaczyć ale p. Tomasz Szafrański chyba nie zna prawa i pisze głupoty:
    „(…) obowiązkowym ich etapem jest wyznaczanie opieki nad dziećmi dla jednego z rodziców. Jednocześnie drugi rodzic, traci wtedy pełnię praw rodzicielskich. Nie jest to duże ograniczenie i nie ma ono na celu uniemożliwienie czy też utrudnienie kontaktu z dziećmi…”
    Proszę nie wprowadzać w błąd, ludzi szukających pomocy:
    KRiO Art. 107. Wykonywanie władzy rodzicielskiej przez rodziców żyjących w rozłączeniu
    § 1. Jeżeli władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom żyjącym w rozłączeniu, sąd opiekuńczy może ze względu na dobro dziecka określić sposób jej wykonywania i utrzymywania kontaktów z dzieckiem. Sąd pozostawia władzę rodzicielską obojgu rodzicom, jeżeli przedstawili zgodne z dobrem dziecka pisemne porozumienie o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem. Rodzeństwo powinno wychowywać się wspólnie, chyba że dobro dziecka wymaga innego rozstrzygnięcia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.