Mężczyzna jako ofiara przemocy domowej

Często dzieje się tak, że w domu, który powinien być naszą oazą i azylem dochodzi do niepokojących wydarzeń. Spokój i harmonia przeradzają się w złość i agresję. Dochodzi do przemocy domowej. Najczęściej słyszymy, że dotyka to kobiet, nie możemy uwierzyć w inny scenariusz, jednak tak, ktoś inny może być dotknięty agresją. To mężczyzna – ofiara przemocy domowej.

Rodzaje przemocy domowej.

Przemoc domowa może przybierać różne rodzaje. Najpopularniejszym i najczęściej stosowanym rodzajem przemocy domowej jest przemoc psychiczna. Polega ona na przemocy słownej, wyzwiskach, obelgach, groźbach i zastraszaniu. Kolejnym rodzajem przemocy jest przemoc fizyczna, a więc użycie siły wobec drugiej osoby. Niektórym z nas wydaje się niemożliwe, że często mniejsza i słabsza osoba, jaką jest kobieta może znęcać się fizycznie nad mężczyzną. Jednak należy widzieć, że pod wpływem bardzo silnych emocji, nawet sporo słabsza osoba, może zgromadzić w sobie niezliczone pokłady siły.

Przemoc fizyczna objawia się biciem, kopaniem, szarpaniem czy duszeniem. Jest to każdorazowe użycie siły wobec drugiej osoby. Innym rodzajem jest przemoc ekonomiczna. Do tego typu zachowań dochodzi, gdy mężczyzna jest jedyną osobą pracującą w rodzinie, a cała pensja jest mu odbierana. Przemocą ekonomiczną jest także niszczenie własności czy zmuszanie do zaciągania zobowiązań finansowych. Przemoc seksualna stosowana jest częściej wobec kobiet niż mężczyzn, jednak również zdarza się tak, że to mężczyzna zmuszany jest do odbywania stosunków seksualnych wbrew jego woli.

Kiedy zaczyna się psuć…

Mężczyzna – ofiara przemocy domowej często nie może uwierzyć w to co się dzieje. Wraz z partnerką wiedli spokojne życie, bez problemów i zmartwień. Kochali się i obdarowywali uczuciem. Mieli dzieci, które dawały im wiele szczęścia. Jednak przyszedł dzień, w którym pod adresem mężczyzny zaczęły padać przykre słowa, często obelgi. Najgorsze stało się w momencie, gdy mężczyzna po raz pierwszy doświadczył przemocy fizycznej.

Gdy kobieta, którą kochał i o którą dbał zaczyna się nad nim znęcać. Przyczyna często leży w nadużywaniu narkotyków i alkoholu. Pod wpływem tych substancji najczęściej dochodzi do stosowania przemocy. Jednak nigdy nie jest to bezpośrednia przyczyna. W wyniku kłopotów zdrowotnych, finansowych oraz wielu innych ludzie uciekają do alkoholu i narkotyków. Przyczyna leży także w chęci zdominowania mężczyzny. Kobieta staje się despotyczna i za wszelką cenę próbuje udowodnić, że jest silniejsza od swojego partnera, wówczas przyczyną jest jej charakter.

Zachowania takie nierzadko wynosi się z domu. Kobieta mogła być wychowywana w rodzinie, w której także była przemoc. Nie zna innego modelu rodziny, dla takiej osoby przemoc domowa jest czymś normalnym. Przyczyny mogą być także błahe, drobne nieporozumienia, które nigdy nie są rozwiązywane na samym początku wzbierają w oprawcy. W pewnym momencie wszystko pęka i  może przerodzić się w przemoc.

Gdzie szukać pomocy?

Mężczyzna – ofiara przemocy domowej? Niemożliwe! Pomyśli większość osób. Nasze społeczeństwo zostało wychowane w stereotypie, mężczyzny silnego. Mężczyzna nie może być słaby, a tym bardziej nie może być ofiarą przemocy domowej. Nasze społeczeństwo jest mało świadome w kwestiach przemocy domowej, żyjemy w przekonaniu, że to kobieta zawsze jest ofiarą. Przekłada się to także na fakt nie proszenia o pomoc. Mężczyzna upokorzony i zmęczony całą sytuacją, ciężko zastraszony nie prosi o pomoc. Boi się także reakcji otoczenia, zwyczajnie się wstydzi.

Należy pamiętać, że mężczyzna ma takie same prawa jak kobieta. Może prosić o pomoc, powinien to zrobić. Także ma prawo założyć „niebieską kartę” swojej rodzinie, czy zadzwonić na „niebieską linię”. Nikt nie odmówi mu pomocy. Może pójść do psychologa i na terapię, ma do tego prawo. My także powinniśmy być bardziej czujni, ponieważ tego typu sytuacje mogą dziać się w każdym domu, nawet w miejscach, gdzie pozornie wszystko jest w porządku. Dlatego warto rozmawiać z naszymi ojcami, braćmi, synami, wujkami, przyjaciółmi. Warto reagować nim będzie za późno.

Autor: IzRo

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.