Ojciec alkoholik i alimenciarz? Nie szkodzi, masz go utrzymywać!

Zgodne rodziny nie mają problemu z utrzymywaniem seniorów rodu – gorzej, jeśli ojcu zostały odebrane prawa rodzicielskie, był alkoholikiem lub unikał zapłaty alimentów, a teraz sam domaga się pieniędzy od swoich dorosłych dzieci. Choć wydaje się to niemal niewyobrażalne to do sądów w całym kraju napływają wnioski o przyznanie alimentów dla rodziców. Sprawdź, czy rodzic ma do tego prawo i co zrobić po otrzymaniu wezwania do sądu?

Witaj, jestem Twoim ojcem – płać mi alimenty.

Wiele osób uzna to za absurd, jednak zgodnie z przepisami polskiego prawa ojcowie, którzy w przeszłości nadużywali alkoholu, nie utrzymywali kontaktów ze swoimi dziećmi lub sami nie płacili alimentów mogą ubiegać się o przyznanie świadczenia dla siebie. Wniosek o alimenty dla rodzica kierowany jest wówczas do sądu i to od niego zależy decyzja w sprawie. Nie jest wykluczone, by po zapoznaniu się z sytuacją rodzica dziecko zostało zobowiązane do uiszczania opłat na ojca.

Największą szansę na pozytywne rozpatrzenie wniosku o alimenty mają rodzice, którzy żyją w niedostatku. Jak przeczytać można w orzeczeniu Sądu Najwyższego z  2000 roku, niedostatek ma miejsce wówczas, gdy człowiekowi brakuje środków do życia lub gdy znajduje się on w nędzy i biedzie. Oprócz udowodnienia złej sytuacji materialnej rodzica dla sądu ma istotne znaczenie również fakt, czy pieniądze jakimi dysponuje dziecko pozwolą mu na płacenie świadczenia. Jeśli alimenty dla rodzica pogłębią ubóstwo dziecka, wówczas sąd najpewniej odchyli wniosek o przyznanie świadczenia.

Wniosek odrzucony we wstępnej weryfikacji

Dorota samotnie wychowuje dwie córki w wieku szkolnym. Dwa tygodnie temu straciła pracę i jest zarejestrowana w Urzędzie Pracy, jako bezrobotna. Wczoraj otrzymała ona pismo sądowe, z którego wynika, że jej ojciec alkoholik chce otrzymywać od niej alimenty. Dorota nie ma rodzeństwa, ojciec opuścił ją i mamę, gdy miała 11 lat, a teraz sam twierdzi, że nie ma pieniędzy na leki i jedzenie. Ku zaskoczeniu Doroty sąd uchylił wniosek o alimenty. Uznał, że świadczenie mogłoby pogłębić niedostatek córki.

Wniosek o alimenty składany przez rodzica może być odrzucony z kilku powodów. Po pierwsze, dziecko może odwołać się do nieprzestrzegania przez rodzica zasad współżycia społecznego – jeśli ojcu odebrane zostały prawa rodzicielskie lub był alkoholikiem, to jego żądanie ma charakter nadużycia. Innym powodem odrzucenia wniosku o alimenty mogą być niedostateczne warunki finansowe dziecka, które nie pozwalają na płacenie świadczenia. Kolejny powód odrzucenia może wynikać z faktu, iż rodzic znalazł się w ubóstwie w wyniku własnych decyzji (na przykład choruje na alkoholizm lub przez długi okres pozostaje bezrobotnym).

Co o alimentach mówi prawo?

Przepisem, który stanowi podstawę prawną do składania wniosków o przyznanie alimentów dla rodziców jest art. 128 z Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Zgodnie z nim krewni w linii prostej zobowiązani są do dostarczania środków do życia danej osobie. Co więcej, sprawy zachodzące między rodzicem, a dzieckiem dodatkowo reguluje art. 133 ust. 2 tego samego kodeksu. Wskazuje on, że osobami uprawnionymi do otrzymywania alimentów są jedynie ludzie, którzy znajdują się w niedostatku. Właśnie ten przepis często stanowi wyjście dla dorosłych dzieci, które nie chcą płacić „złym rodzicom” świadczeń alimentacyjnych.

Otrzymanie wezwania do sądu to nie wyrok!

Pomimo otrzymania wezwania do sądu w sprawie alimentów dla rodzica należy pamiętać, że ostateczna decyzja należy do sądu. Istnieje szansa, że sytuacja rodzinna, przedstawiona przez dorosłe dziecko w odpowiedni sposób, będzie stanowiła podstawę do odrzucenia wniosku. Bardzo często w przypadku otrzymania pozwu o alimenty dzieci powołują się na zapisy prawa cywilnego. Jeśli wnioskującym jest rodzic, który był alkoholikiem lub osobą pozbawioną praw rodzicielskich to łatwo jest dowieść, że jego działanie jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Sąd może wówczas uznać, że wnioskowanie o alimenty jest w tym przypadku nadużyciem ze strony rodzica i dostateczną podstawą do uchylenia wniosku.

Markowi, zaraz po urodzeniu się jego dwóch córeczek, odebrano prawa rodzicielskie. Obecnie znajduje się on w nędzy – ma długi za czynsz mieszkaniowy i brakuje mu pieniędzy na jedzenie. Zdecydował, że pozwie swoje córki o alimenty. Sąd jednak uchyla wniosek – okazało się, że Marek znalazł się w niedostatku przez alkoholizm i porzucenie pracy, a nie ze względu na zdarzenia losowe, takie jak klęska żywiołowa, czy kalectwo. Sąd uznał, że w jego przypadku domaganie się alimentów jest nadużyciem i na tej podstawie oddalił wniosek.

Warto pamiętać, że w przypadku pozywania dorosłych dzieci przez ich rodziców o alimenty ostateczna decyzja leży w rękach sądu. Prawnicy nie wykluczają, że mimo wielu zarzutów wobec ojca lub matki sąd ostatecznie wyda wyrok zgodny z ich roszczeniami. Polskie prawo daje im bowiem możliwość ubiegania się o alimenty – nawet, jeśli w przeszłości nie interesowali się życiem dziecka lub byli źródłem drastycznych przeżyć dla całej rodziny.

Autor: Klaudia Sławińska

17 komentarze

  1. ANNA Odpowiedz

    Ja bym zainwestowała w 3 skrzynki wódki, tak mniej więcej na dwa tygodnie, usiadłabym z tatusiem i polewała mu, polewała… Myślę, że dwóch tygodni by nie pociągnął, a mi by zostało na stypę.

  2. Jolanta KSz Odpowiedz

    Dramatem jest nie prawo rodzinne i alimenty zasądzane przez sąd (tu jest furtka a sędzia zwykle nie jest idiotą) ale ustawa o pomocy społecznej, zgodnie z którą jeśli taki tatuś zechce przejść na wikt domu pomocy społecznej to dziecko zobowiązane jest go opłacać jeśli ma dochody ponad 1300 zł na os. Tu na rozsądek urzędnika ani uznaniowość liczyć nie można. I to są dramaty.

  3. Kosma Brzęczyszykiewicz Odpowiedz

    Absurdem JEST że sądy oddają dzieci alkocholoczkom, narkomankom, chorym psychicznie kobietom gdy ojciec to ujawnia w sądzie dziecko idzie do budulca mimo iż ojciec ma kasę i możliwości wychować potomstwo. To dopiero patologia- polecam – Dzielny tata na FB-

  4. Anna Haniewicz Odpowiedz

    To stare prawo weszło dawno temu z tym że może teraz dzieci które pobierały alimenty dorosły i mają teraz płacić te alimenty rodzica

  5. Tajga Odpowiedz

    Spokojnie… Już PIS wziął się za alimenciarzy i tych tatusiow „dobrych”. Mój były już trzęsie portkami bo prokurator go ściga. O stawił się renta socjalna jest bezdomny a to co faktycznie posiada to dlugi:) Już od małego dziecka przysposobilam córki co mają robić z pijakiem! Dostanie menda… Chyba po pysku tylko

  6. jaś Odpowiedz

    Trzeba po prostu zmienić przepis urzędowo – np. Kto nie interesował się dzieckiem , nie płacił alimentów itd . Jest pozbawiony prawa do ubiegania się o opiekę od pełnoletniego dziecka . A w zamian Pobudować Poprawczaki dla takich Tatusiów i Mamuś .

  7. Agnieszka Gulczyńska Odpowiedz

    Kiedyś oglądałam program o dorosłej córce, molestowanej przez ojca, który na starość, trafił pod jej opiekę finansową i fizyczną( ojciec nie był w pełni sprawny) bo nie było jej stać na opłacenie DPS. Okrutne przepisy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.