Nagła śmierć łóżeczkowa – czy można jej zapobiec?

Śmierć łóżeczkowa to tajemniczy termin, który może budzić przerażenie u wielu początkujących rodziców oraz spędzać im sen z powiek. Szacuje się, że każdego roku na całym świecie we śnie umiera nawet kilka tysięcy maluszków. Mimo, że niektórzy z nas z całą pewnością wolą przemilczeć ten temat, to jednak dla bezpieczeństwa dziecka oraz własnego spokoju warto dowiedzieć się w jaki sposób można chronić swoje dziecko. Co jest przyczyną śmierci łóżeczkowej oraz jakie środki podjąć, aby zmniejszyć jej zagrożenie?

Czym jest śmierć łóżeczkowa?

Mimo, że dla świeżo upieczonych rodziców nie jest to temat przyjemny, a sama nazwa potrafi wywołać dreszcze, to konieczne jest dokładne zapoznanie się z tą „przypadłością”, ponieważ większa świadomość rodziców jest pomocna w przeciwdziałaniu śmierci łóżeczkowej.

Śmierć łóżeczkowa, w skrócie SIDS (od ang. sudden infant death syndrome) jest także określana jako zespół nagłego zgonu niemowląt w czasie snu. Nie bez powodu jest ona określana jako „nagła śmierć”, ponieważ często z pozoru niemowlę wydaje się być zdrowe. 

Na II Międzynarodowej Konferencji SIDS ustalono, że nagła śmierć łóżeczkowa odnosi się do nieoczekiwanych zgonów dziecka w pierwszym roku jego życia, a na podstawie pośmiertnych badań nie jest możliwe stwierdzenie przyczyny zgonu.

Jak wynika ze statystyk, co roku w Polsce na śmierć łóżeczkową umiera około 200 dzieci, natomiast w Stanach liczba ta wynosi ok. 3,5 tysiąca. Grupą maluszków, którą SIDS dotyka najczęściej są te od 1. do 6. miesiąca życia, przy czym najwięcej zgonów odnotowano w drugim miesiącu życia.

Przyczyny śmierci łóżeczkowej

Dla dobra każdego rodzica, a przede wszystkim jego dziecka bardzo ważne jest, aby dowiedzieć się co może być przyczyną nagłego zgonu ich pociech. Niestety, nie jest to zagadnienie proste ani oczywiste na które można by udzielić jednoznacznej odpowiedzi.

Już od wielu lat naukowcy oraz specjaliści próbują rozgryźć problem śmierci łóżeczkowej. Nie brak międzynarodowych konferencji oraz badań w tym zakresie, których celem jest ustalenie przyczyn SIDS.  Mimo, że nadal nie udało określić się konkretnych czynników powodujących nagłe zgony maluszków, z całą pewnością poziom wiedzy jest dziś znacznie większy niż kilka lat temu.

Nagła śmierć niemowlaka może wynikać w szczególności z:

  • Wrodzonych wad serca,
  • Bezdechu, gdy trwa dłużej niż 20 sekund,
  • Ucisku tętnicy kręgowej gdy główka dziecka zbyt mocno się odchyli lub leży na brzuchu,
  • Zbyt niskiego poziomu serotoniny, czyli neuroprzekaźnika przekazującego informacje między komórkami mózgu,
  • Zakażenia niektórymi bakteriami,
  • Obciążeń genetycznych,
  • Nadczynności kory nadnerczy,

Czynniki ryzyka

Warto pamiętać, że czynniki ryzyka zwiększające szanse na wystąpienie śmierci łóżeczkowej leżą nie tylko po stronie dziecka, ale również po stronie matki.

Podwyższone ryzyko dotyczy dzieci:

  • Nagła śmierć łóżeczkowa jest szczególnym zagrożeniem dla wcześniaków, ponieważ dzieci urodzone przedwcześnie stanowią około 30% wszystkich dzieci zmarłych w ten sposób,
  • O wadze poniżej 2500g,
  • Z niska punktacją Apgar (poniżej 4 punktów),
  • Pomiędzy 1. a 6. miesiącem życia,
  • Z refluksem żołądkowo-przełykowym,
  • Z zaburzeniami oddychania po urodzeniu.

Natomiast czynniki ryzyka występujące po stronie matki to w szczególności:

  • Młody wiek matki (poniżej 19 lat),
  • Nadużywanie papierosów, alkoholu, a nawet bycie biernym palaczem,
  • Wcześniejsze poronienia,
  • Śmierć łóżeczkowa występująca wcześniej wśród rodzeństwa,
  • Choroby przebyte w czasie ciąży,
  • Przegrzewanie dziecka w trakcie snu (głównie głowy),
  • Układanie dziecka do snu na brzuchu.

Jak zapobiegać SIDS? Porady dla rodziców

Skuteczne sposoby na zmniejszenie ryzyka SIDS to naturalnie temat, który każdego rodzica interesuje najbardziej. Każdy dorosły pragnie bowiem już od poczęcia zagwarantować swojemu dziecku jak najlepsze warunki bytowe, a przede wszystkim zapewnić mu należyte bezpieczeństwo oraz zdrowy rozwój.

Oto kilka porad, które pozwolą każdemu rodzicowi zmniejszyć czynniki ryzyka, a przy tym zapewnić sobie spokojny sen:

  • Pamiętaj, aby układać dziecko do snu w odpowiedniej pozycji. W tym przypadku szczególnie zalecana jest pozycja na plecach lub na boku. Jeszcze nie tak dawno temu wielu lekarzy zachęcało rodziców do usypiania dziecka na brzuchu, jednakże jest to ułożenie dla niego niebezpieczne.
  • Niemowlę nie powinno być również nadmiernie przegrzewane w trakcie snu. Dotyczy to nie tylko dodatkowego ubioru, kocyków czy pościeli, ale również temperatury panującej w pomieszczeniu (optymalna to około 22 °C). W szczególności nie okrywaj główki dziecka czapką, pledem czy pieluszką!
  • Wybór materaca ma znaczenie! Maluszek nie powinien spać na miękkim podłożu, zdecydowanie lepsze i bezpieczniejsze są nieco twardsze materace w odpowiednim stanie technicznym oraz dobrze pasujące do łóżeczka.
  • Niemowlę nie potrzebuje poduszki. Znacznie wygodniejszy sen zapewni mu spanie na samym materacu.
  • Dziecko powinno spać w pokoju z rodzicami, jednak mieć swoje własne łóżeczko. Unikaj zasypiania z maluszkiem na przykład na sofie.
  • Nie pal papierosów zarówno w ciąży, jak i po urodzeniu dziecka!
  • Bardzo ważne jest również częste karmienie dziecka, ponieważ w mleku matki znajdują się cenne dla zdrowia składniki, które zwiększają odporność niemowlaka.

Autor: Marzena

5 komentarze

  1. Alicja Odpowiedz

    Dobrze, że w czasach internetu można w tak łatwy sposób zyskać wiedzę na tego typu tematy.. pomocny tekst dla każdego rodzica!

  2. Katarzyna Odpowiedz

    A ja jeszcze dodam, że właśnie co – sleeping czyli spanie z rodzicami w jednym łóżku, na twardym materacu zmniejsza ryzyko SIDS. Warunkiem musie być jednak higieniczny tryb życia, brak nałogów rodziców i karmienie piersią. Po pierwsze, dzieci, które śpią razem z rodzicami lub tuż obok ich łóżka są 4-krotnie mniej narażone na SIDS. Po drugie, dwutlenek węgla wydychany przez rodziców podczas snu działa stymulująco na oddychanie dziecka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.