Wakacje po nauce zdalnej – parki rozrywki czekają

Brak możliwości spotkań z rówieśnikami, konieczność nauki zdalnej, ograniczone szanse na aktywność na świeżym powietrzu – po takich przejściach warto zaproponować dziecku wakacje jego marzeń. A co lepiej się sprawdzi niż park rozrywki? W Polsce takich atrakcji nie brakuje – szczególnie w jej południowej części. To właśnie tam, w odległości kilkudziesięciu kilometrów od siebie znajdują się aż trzy kompleksy, które z pewnością przypadną Wam do gustu. Każdy z nich gwarantuje moc atrakcji zarówno dla najmłodszych dzieci, jak i dla starszych oraz rodziców. Mowa o Energylandii, Parku Inwałd oraz Legendii. Dlaczego spędzając wakacje w południowej Polsce, warto je uwzględnić?

Park rozrywki Energylandia – 35 hektarów wyśmienitej zabawy

Parki rozrywki w dzisiejszych czasach to ogromne tereny, szczelnie wypełnione atrakcjami,
o jakich jeszcze kilkadziesiąt lat temu nawet nam się nie śniło. Energylandia, park rozrywki zlokalizowany w niewielkiej miejscowości Zator w województwie małopolskim, jest tego doskonałym przykładem. Po przekroczeniu wrót do Energylandii goście, w cenie jednego biletu, mają wszystkie możliwe atrakcje. A tych nie brakuje, ponieważ park rozrywki jest podzielony na kilka stref tematycznych.

Fanów ekstremalnych wrażeń z pewnością przyciągnie niekwestionowany hit Energyladii – Mega Coster Hyperion. To najwyższe i najszybsze tego typu urządzenie w Europie! Wysokość Hyperiona to aż 77 metrów, kąt nachylenia podczas spadku to 85 stopni, a prędkość to aż 142 km/h! Nic dziwnego, że pod Hyperionem zawsze ustawiają się kolejki – jednak warto swoje odczekać, aby poczuć tę adrenalinę. W strefie ekstremalnej ogromną popularnością cieszy się także Water Coaster Speed – prędkość 110 km/h, wysokość aż 60 metrów. W strefie ekstremalnej znajdziecie jeszcze kilkanaście innych atrakcji, jednak od razu warto wiedzieć, że nie nadaje się ona dla zbyt małych dzieci – przeważnie na urządzenia wpuszczane są dzieci od określonego wzrostu (130 cm, 140 cm).

Kolejną strefą tematyczną, przeznaczoną właśnie dla najmłodszych członków rodziny jest Bajkolandia. Tutaj wasze maluchy spędzą wspaniały czas na licznych karuzelach, przejażdżkach wodnych, młyńskich kołach, latających autobusach i wielu innych. Można wybrać się na safari lub też zabawić się w strażaka. Frajdę z pewnością sprawią przejazdy specjalnymi wagonikami w kształcie bajkowych postaci na wysokości – dzięki temu zobaczycie całą Energylandię.
Z pewnością wielką frajdę sprawi Energuś – czyli rollercoaster specjalnie dla dzieci.

Jeśli chcecie bawić się całą rodziną, możecie wybrać atrakcje w strefie familijnej. Są one mniej ekstremalne, ale jednak też potrafią sprawić, że będziecie krzyczeć z radości – jak chociażby podczas spływu Jungle Adventure, gdzie dzika rzeka niejednokrotnie was zaskoczy. Fenomenalna jest także zjeżdżalnia wodna Anaconda – dźwięki podekscytowania użytkowników słychać już z daleka.

Stosunkowo od niedawna w parku rozrywki Energylandia znalazła się strefa, zwana Smoczym Grodem. Wystarczy przejść podziemnym tunelem, aby znaleźć się w średniowiecznym grodzie. Budynki jakby rodem wyjęte ze starodawnej Anglii, dużo drewnianych elementów, kamiennych dekoracji  i… Zadra. Najwyższy na świecie drewniany rollercoaster. Ogromna konstrukcja wznosi się na wysokość aż 63 metrów, pędzi z prędkością 121 km/h, a spadek ma aż 90 stopni!

W przerwach między kolejnymi przejażdżkami można się ochłodzić na basenie. Water Park, bo o nim mowa, to ogromny teren z basenami, plażą leżakami oraz 14 zjeżdżalniami – każda ma inny poziom trudności, więc bez obawy – z pewnością któraś przypadnie Wam do gustu.

Park rozrywki Energylandia to możliwość doskonałego spędzenia czasu przez cały dzień. Nie brakuje tutaj animacji dla starszych i młodszych, pokazów kaskaderskich czy występów. Na terenie obiektu znajduje się także kilka restauracji i punktów z małą gastronomią, więc spokojnie można bawić się przez cały dzień. W weekendy jest zawsze najtłoczniej, więc jeśli chcecie odwiedzić ten park rozrywki, wybierzcie raczej terminy w środku tygodnia.

parki rozrywki

Park rozrywki Inwałd Park – 5 w 1

Kolejny park rozrywki znajduje się zaledwie 20 kilometrów od Zatoru. Inwałd to mała wioska położona w powiecie wadowickim. Wakacje to doskonały czas, aby odwiedzić Inwałd Park.
W jednym miejscu skorzystać można aż z 5 tematycznych parków rozrywki, więc z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie.  Można wykupić jeden bilet łączony na wszystkie atrakcje, aczkolwiek istnieje też opcja wyboru poszczególnych parków w ramach biletów indywidualnych.

Turystów od lat przyciąga tutejszy Park Miniatur. To świetna okazja, aby w tych trudnych czasach zwiedzić praktycznie cały świat w jeden dzień. Dzięki zastosowaniu skali 1:25,
a w niektórych przypadkach nawet 1:10, najsłynniejsze światowe zabytki robią oszałamiające wrażenie. Dzieci, ale również rodzice, z pewnością chętnie zobaczą z bliska Chiński Mur –
a nawet się po nim przespacerują, słynną wieżę Eiffla czy osławioną gondolę przy placu św. Marka. Nie brakuje tutaj też rodzimych akcentów – majestatyczny Giewont czy olśniewające kunsztem detali Sukiennice na długo pozostaną w pamięci.

Młodszych i starszych fanów dinozaurów zainteresuje Dinoland. To przestrzeń, na której cofniecie się w czasie do prehistorii, kiedy po ziemi dumnie kroczyły tyranozaury, diplodoki czy stegozaury. Wizyta w parku rozrywki o takiej tematyce będzie nie tylko przyjemna, ale pożyteczna – dzieci będą miały okazję dowiedzieć się czegoś więcej o słynnych dinozaurach.
W przerwie między poznawaniem ogromnych stworów, mogą natomiast poszaleć na kilkunastu dostępnych na terenie parku atrakcjach.

Warownia Inwałd to kolejny park rozrywki na tym terenie. Tym razem cofniecie się w czasie do średniowiecznego grodu, gdzie czeka osada u stóp potężnego zamku, z którego roztacza się widok na całą okolicę. Jak na średniowieczny gród przystało, nie może zabraknąć smoka.
I to takiego, który zionie ogniem, ryczy, macha skrzydłami i prycha wodą.

Dużą popularnością cieszą się też dwa pozostałe parki tematyczne w Inwałdzie. Mowa
o Ogrodach Jana Pawła II, gdzie zobaczycie największy na świecie kwitnący obraz Jana Pawła II. Do jego skomponowania użyto aż 20 tysięcy różnych roślin. Całość kwiecistego obrazu można podziwiać z wieży widokowej. Można również przespacerować się po ciągnących się
w sumie na długości 8 km alejkach wzdłuż roślin.

Na końcu warto wspomnieć o jeszcze jednej atrakcji, która znajduje się w Inwałd Park. Mowa o mini zoo, gdzie można z bliska zobaczyć kucyki, osiołki czy owce, ale również lamę, kangura, jaka czy świnkę wietnamską.

Najstarszy park rozrywki w Polsce – witajcie w Legendii

Wszyscy ci, którzy uwielbiają zabawę w parkach rozrywki, nie mogą przegapić wizyty
w Legendii. To miejsce wręcz… legendarne. Po raz pierwszy, w tym zlokalizowanym
w Chorzowie parku rozrywki, bawili się ludzie już w 1959 roku, co daje mu zaszczytne miano najstarszego w Polsce. Myli się jednak ten, kto uważa, że czas zatrzymał się tam w miejscu. Legendia idzie z duchem czasu, czego dowodem jest ponad 40 atrakcji dostępnych na jej terenie.

Kultowym i niezmiennym obiektem w chorzowskim parku rozrywki jest Legendia Flower. To największy stacjonarny diabelski młyn w Polsce, którego gondole wznoszą się na wysokość aż 40 metrów. Wśród urządzeń, które każdemu zawrócą w głowie, są także rollercoastery, karuzele łańcuchowe, zjeżdżalnie wodne i wiele innych atrakcji.

Legendię z pewnością docenią najmłodsi członkowie rodziny, którzy wyszaleć się będą mogli nie tylko na karuzelach, ale także trampolinach, w małpim gaju, czy w Jamie Bazyliszka, gdzie czeka wiele interaktywnych przygód.

Wakacje coraz bliżej, warto więc zaplanować, który park rozrywki znajdzie się na Waszej liście. Jeśli zdecydujecie się odwiedzić wszystkie trzy kompleksy zlokalizowane w południowej Polsce, z pewnością traficie na listę najlepszych rodziców na świecie.

Patrycja Matacz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.